15 Jul 2012

144









Dzisiaj z barku pomysłu zdjęcia na parkingu. Napisałabym coś tylko niezbyt mam o czym ;) Czuje się dobrze, odpoczywam w sumie nic nadzwyczajnego. Wy także odpoczywajcie i cieszcie się wolnym czasem!
xoxo

|jumper: Asos| shorts: Levi's + DIY|

38 comments:

  1. okulary i sweterek - mrau! :)

    ReplyDelete
  2. Mogłabyś podać link do tego swetra - jest cudowny !! ; D

    ReplyDelete
  3. o jak stylowo, podoba mi się xoxox

    ReplyDelete
  4. Niestety kupowałam go jakoś rok temu.. I pewnie go nie będzie :(

    ReplyDelete
  5. alee jesteś śliczna :) ciekawy look! pozdrawiam!

    ReplyDelete
  6. jak świetnie, że wróciłaś! z niecierpliwością czekałam na reaktywację Twojego bloga :) i życzę duuuuuuużo zdrowia!

    ReplyDelete
  7. Świetny Outfit♥ Zdrówka ! :)

    ReplyDelete
  8. Ten sweter, te spodenki, te okulary- no ogólnie całość cudo!:)

    ReplyDelete
  9. Jak cien czlowieka, jestes biala jak sciana:(

    ReplyDelete
  10. Oby teraz było tylko lepiej, mam nadzieję, że ta cała przykra sytuacja Cię wzmocniła. Widzę, że częściej się uśmiechasz.
    Dzięki Tobie uświadomiłam sobie, jak bardzo trzeba cenić życie i zdrowie, cieszyć się każdym dniem. Myślę, że możesz być przykładem dla innych. Trzymam za Ciebie kciuki (pod każdym względem)!
    T. Twoja rówieśniczka

    ReplyDelete
  11. Z uśmiechem Ci do twarzY!

    ReplyDelete
  12. super, że już jesteś :) często zaglądałam na Twojego bloga patrząc czy już coś wrzuciłaś. Śliczna jesteś i masz świetny, niewymuszony styl. Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  13. a plecak skad? mozesz polecic jakies fajne plecaki nie kosztujace majatek? bo nigdzie nie moge znalezc;(

    ReplyDelete
  14. jaka ty chudziutka! strasznie się cieszę, że wróciłaś! :)

    ReplyDelete
  15. "Jak cien czlowieka, jestes biala jak sciana:("
    Człowieku troche wyrozumiałości niedawno napisała, że wyszła ze szpitala, więc chyba jej wygląd czy bladość nie dziwi? Z resztą nie jest chudsza od innych bloggerek ;P

    ReplyDelete
  16. Możesz dać namiar na swojego fryzjera?

    ReplyDelete
  17. Ale schudłaś :P
    Ale cała jesteś piękna :) !

    ReplyDelete
  18. słodko ! :)
    http://amadellaa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. wyładniałaś przez chorobę :)

    ReplyDelete
  20. niestety za duże są na Ciebie te ubrania,ale rozumiem to i i tak wyglądasz świetnie :) pozdrawiam :*

    ReplyDelete
  21. witamy po przerwie:) pozdrawiam!

    ReplyDelete
  22. ale schudłaś.... :O cieszę się, że w końcu wracasz :D

    ReplyDelete
  23. Julie, bardzo Ci dziękuję za Twojego bloga i nieunikanie tematu choroby. Ja przez 23 lata cieszyłam się dobrym zdrowiem, choroba spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Nie wiem dokładnie, co Ci dolegało i nie wnikam. Na pewno Twoja sytuacja była dużo trudniejsza od mojej, a moje problemy zdrowotne to pikuś przy Twoich, bo ja ani nie miałam przeszczepu, ani nie byłam w szpitalu aż tak długo jak Ty. Ale jest na tyle niefajnie, że od wielu miesięcy nie mogę normalnie funkcjonować, a np. chciałabym zacząć pracować. Teraz stoję przed szansą pozbycia się swojego problemu. W połowie się cieszę, a w połowie nie chce mi się wierzyć, że się uda. Muszę czymś zagłuszyć te obawy i - trochę zainspirowana Tobą - chyba też założę bloga związanego ze swoimi pasjami :-) Życzę wszystkiego dobrego.

    ReplyDelete
  24. To Twoje naturalne włosy? Kiedyś nie miałaś takich gęstych. Ale ślicznie Ci w takich, powiem,że nawet ładniej :)

    ReplyDelete
  25. jesteś śliczna, masz świetny gust, inspirujesz wiesz? :))

    ReplyDelete
  26. http://www.mammarzenie.org/marzyciel/10173,12,lustrzanka-cyfrowa-firmy-canon

    ReplyDelete
  27. Świetnie wyglądasz! Super sweterek! Na Asos gdy były w sprzedaży chyba je widziałam... BYły takie zielonkawo-niebieskie, prawda?

    ReplyDelete
  28. nice:)

    http://allegro.pl/botki-koturn-wedges-vagabond-okazja-37-czarne-i2501793881.html

    ReplyDelete
  29. wiem że nie powinnam tego pisać, bo to raczej prywatne i wgl.
    masz perukę prawda?

    ReplyDelete

Proszę o podpisywanie się nickiem lub imieniem :) dzięki za komentarz ;*